Na podwójnym gazie

Komendant komisariatu policji w Witnicy przyjechała po „butelkę” czegoś mocniejszego na stację benzynową. Policjantka nie czuła się wcale zażenowana tym, że będąc w stanie „pod wpływem”, robiła zakupy alkoholowe. Obserwatorzy wezwali policję! Przestraszona stróż prawa uciekła do swego domu. Nie chciała wpuścić policji do domu, stąd konieczne było wezwanie antyterrorystów. Policja potwierdziła zdarzenie. W konsekwencji stróż prawa została odwołana z zajmowanego stanowiska (https://pinbook.pl/szokujace/pijana-komendant-policji-pojechala-autem-po-alkohol).

Podobna sytuacja miała miejsce w Wydminach pod Giżyckiem, gdzie Wikary Piotr M. przyjechał na pogrzeb pijany (https://pinbook.pl/wiadomosci/pijany-ksiadz-przyjechal-na-pogrzeb) We krwi miał 2,5 promila. Rodzina szybko zareagowała i wezwała policję. Tłumaczenie się księdza z incydentu było wstrząsające. Zeznał bowiem, że dzień wcześniej po grze w piłkę rozbolały go nogi i wziął środki rozluźniające mięśnie. Chciał sobie ulżyć i nie ma sobie kompletnie nic do zarzucenia.

Rola policji i księdza w społeczeństwie jest znacząca, nawet bardzo ważna. Czyżby zwalniała ona z odpowiedzialności pokazywania dobrego przykładu innym? Wręcz przeciwnie…

Jednak nie wszyscy podzielają tę opinię, pijana policjantka i ksiądz mają nico odmienne zdanie w temacie, co udowodnili swoich „wzorowym zachowaniem”.